FAQ

 

 

Co wyróżnia pisanie tekstów internetowych?

 

Badania ruchu gałki ocznej po ekranie wskazują, że tekst w Internecie czytamy niecierpliwie i wybiórczo. W wirtualnym świecie trudno utrzymać koncentrację. Lekturę przerywamy sprawdzaniem e-maili, przeglądaniem nowości na portalach społecznościowych, klikaniem w inne, interesujące linki. Gerry McGovern napisał, że w sieci czytamy tak, jakbyśmy zjeżdżali ruchomymi schodami.


Pisząc tekst internetowy musimy więc zawalczyć o uwagę czytelnika i zatrzymać jego rozpędzone oko. Tym, co jako pierwsze przyciąga wzrok i „sprzedaje” nasz tekst, jest tytuł. W Internecie tytuł usamodzielnia się. W tweetach, rekomendacjach, newsletterach często funkcjonuje niezależnie od tekstu. Kiedy uda nam się pochwycić uwagę tytułem, trzeba ją podtrzymać ciekawym pierwszym akapitem. Dobry tekst internetowy jest jednocześnie zwięzły, wyrazisty i lekki. Badania pokazują także, że tekst na ekranie postrzegamy jako obraz, dlatego dobrze jest zadbać o jego przejrzystość. Krótkie akapity i rzeczowe śródtytuły pomogą czytelnikowi skanować tekst i zadecydować, która część jest dla niego najistotniejsza.


Ponadto, tekst internetowy nie zastyga na kartce papieru, lecz staje się pretekstem do konwersacji, głosem w polifonicznej dyskusji. Dobrze więc wzbogacić go zwrotami do czytelnika czy pytaniami, które zachęcą do komentowania.

 

 

 

 

Czy w tekście internetowym zwracać się do czytelnika na „ty”?

 

W języku polskim „ty” może zabrzmieć lekceważąco i niegrzecznie, ale może też otwierać i zbliżać. Zaryzykuję tezę, że większość z nas przyzwyczaiła się do tej formy w przekazach medialnych. Na blogu, w tweecie, a zwłaszcza w reklamie „ty” staje się prawie przezroczyste. Przydaje się zwłaszcza w wezwaniach do działania oraz pytaniach, o których więcej w odpowiedziach na pytanie piąte i szóste.

 

 

 

 

Jak skonstruować opis SEO?

 

Każda strona ma w Google swoją cyfrową wizytówkę. To podświetlony na niebiesko nagłówek w formie linku, adres URL oraz około 160-znakowy opis SEO, czyli skrawek tekstu z pogrubionymi słowami, które zgadzają się z zapytaniem. Ktoś, kto wpisuje hasło do wyszukiwarki, otrzymuje listę cyfrowych wizytówek i w mgnieniu oka decyduje, w którą kliknąć. Dobry opis SEO precyzyjnie opisuje, co czytelnik znajdzie po drugiej stronie linku, a przy tym koncentruje się na korzyściach i wzywa do działania, np. tak, jak opis prowadzący do strony kino.trojmiasto.pl:

Sprawdź aktualny repertuar trójmiejskich kin. Zobacz, co teraz grają w Gdańsku, Gdyni i Sopocie. Kup bilet przez internet.

 

Jeśli ktoś „wręczy” mi taką wizytówkę, wiem, co znajdę na stronie (aktualny repertuar trójmiejskich kin i system kupowania biletów przez internet), ale i czego nie znajdę (repertuaru kin z innych miast) oraz co zyskam dzięki kliknięciu. A to wszystko w zaledwie 140 znakach.

 

 

 

 

Jak ekrany mobilne wpływają na konstrukcję tekstu?

 

Badania gałki ocznej wędrującej po ekranie mobilnym pokazują, że podczas lektury ze smartfona koncentrujemy się na górnej, centralnej części ekranu. Oznacza to, że w pierwszych kilku akapitach tekstu powinieneś przyciągnąć uwagę czytelnika. Na ekranach mobilnych sprawdzają się krótsze tytuły, nagłówki i akapity. Obrazy zajmują  cenne miejsce na małym ekranie, więc zamieszczaj je we wpisie tylko wtedy, jeśli go uzupełniają lub wzbogacają.1

 

1 http://contentmarketinginstitute.com/2015/04/content-engages-mobile-readers/

 

 

 

 

Jak szybko przykuć uwagę czytelnika na początku tekstu ?

 

Dobrze jest zainteresować czytelnika nietypowym szczegółem, statystyką lub intrygującym pytaniem (więcej na temat pytań w kolejnych odpowiedziach). Istnieje też sztuczka stylistyczna, która pomaga szybko pochwycić uwagę czytelnika. Rozpocznij od przynajmniej jednego krótkiego zdania. Oto przykład leadu napisanego na warsztatach dla pracowników kultury, w wersji przed i po:

 

Wersja przed:

Ponad 4 600 osób wzięło udział w tegorocznych spacerach alternatywnych organizowanych przez Instytut Kultury Miejskiej! Łącznie odbyło się niemal 300 wycieczek w dzielnicach. Lokalni Przewodnicy i Przewodniczki oprowadzali chętnych turystów i mieszkańców po Kolekcji Malarstwa Monumentalnego na Zaspie, tajemniczej Biskupiej Górce, piękniejącym Dolnym Mieście i odkrytym na nowo Nowym Porcie.

 

Wersja po:

Rekord pobity! Ponad 4600 zwiedzających. Niemal 300 wycieczek po dzielnicach. Lokalni Przewodnicy i Przewodniczki oprowadzali chętnych turystów i mieszkańców po Kolekcji Malarstwa Monumentalnego na Zaspie, tajemniczej Biskupiej Górce, piękniejącym Dolnym Mieście i odkrytym na nowo Nowym Porcie.

 

Krótkie zdania na początku wprowadza werwę do tekstu, zapowiada, że lektura będzie przyjemna.

 

2 przykłady w tej i kolejnych odpowiedziach autorstwa uczestników szkolenia Webwriting, zorganizowanego przez Instytut Kultury Miejskiej (o ile w przypisie nie zaznaczono inaczej)

 

 

 

Jak napisać wezwanie do działania?

 

Wezwanie do działania może zabrzmieć nachalnie i drażniąco. Aby tego uniknąć, skup się nie na tym, czego oczekujesz od czytelnika, lecz na tym, czego on oczekuje. Największą korzyść wyraź czasownikiem, np. tak:

Przyjdź na warsztaty designu i samodzielnie wykonaj zdobienia na tkaninie.

Zaszalej kulturalnie z Kartą do kultury .

Dołącz do newsletterowiczów, którzy otrzymują zniżki na bilety.

 

 

 

Jak zadawać pytania w tekście internetowym, by intrygowały, a nie drażniły?

 

- zwiększ prawdopodobieństwo, że czytelnik odpowie tak:

Przed: Czy chcesz wziąć udział w Nocy Muzeów?

Po: Czy chcesz zobaczyć zazwyczaj zamknięte pomieszczenia Muzeum?

 

- zjednocz się z czytelnikiem, np. Dlaczego popełniamy ciągle te same błędy? Zajrzyj do naszej publikacji o zarządzaniu projektem kulturalnym.

 

- rozbudź dziecięcą ciekawość, np. Jak nazywała się pierwsza sędzina żużlowa w Gdańsku?

 

 

 

Jak wpleść opowieść do tekstu poświęconego wydarzeniu kulturalnemu?

 

W tekście zapowiadającym spotkanie z gościem, możesz opowiedzieć np. o tym, dlaczego ów gość poświęcił się takiej akurat pasji i jaka droga go do niej zaprowadziła.

 

By przybliżyć czytelnikowi postać historyczną, zastąp notkę biograficzną opowieścią, np. tak: 16 czerwca 1932 r. we Wdzydzach wybuchł pożar, który strawił m.in. drewnianą willę Teodory i Izydora Gulgowskich oraz zabytkową chałupę podcieniową, w której Gulgowscy urządzili pierwsze na ziemiach polskich muzeum na wolnym powietrzu. Spłonęła wówczas unikatowa kolekcja czepców, malarstwa na szkle, mebli i sprzętów gospodarskich. Teodora Gulgowska doprowadziła do odbudowania chałupy muzealnej na miejscu spalonej willi w 1936 r. Obecnie na miejscu chałupy muzealnej stoi chałupa rybacka z Wdzydz Tucholskich.

 

Można poprosić czytelników o to, by dzielili się swoimi historiami, dotyczącymi np. jakiegoś wycinka dziejów miasta.3

 

3 https://www.facebook.com/Muzeum.we.Wdzydzach.Kiszewskich

 

 

 

Jak zachęcić czytelników do komentowania na facebookowej stronie poświęconej kulturze?

 

Oto kilka pomysłów:

 

- poproś o opinię, np. Makieta zamku stoi już w muzeum. Pan Pfau chciałby, żeby była pretekstem do badań i dyskusji... Póki co słuchamy

Waszych opinii - podoba się?

 

- poproś o rekomendację, np. Waszym zdaniem, najlepszy podręcznik zarządzania projektem to...?

 

- zadaj pytanie na temat zdjęcia, np. Czy ktoś pamięta takie pojazdy pocztowe? (pod spodem archiwalne zdjęcie pojazdu pocztowego)

 

 

 

Jak we wpisie na Facebooku zachęcić do przeczytania notki na blogu?

 

- stwórz lukę informacyjną, a więc przestrzeń pomiędzy tym, co czytelnik już wie, a co chciałby wiedzieć, np. 12 pytań, których nie powinienieś zadawać archeologowi... bo możesz poznać odpowiedź.

 

- powołaj się na badania naukowe, opinie ekspertów, np. Tu było Truso. Efekty niemal dwudziestoletnich badań międzynarodowego zespołu rozwiewają wszelkie wątpliwości.

 

- wydobądź z tekstu pytanie, by czytelnik chciał poznać odpowiedź, np. Czy wiesz, że staliśmy się mediami? Zajmująco pisze o tym Marek Krajewski. I inspiruje do zmiany myślenia.

 

- podsyć ciekawość, ale nie wyjaw wszystkiego, np. Planszówki lubili Goci, lubili Wikingowie…Planszówki lubi też nasz kolega Piotr. Dowiedz się, czym zaowocowała jego pasja.4

 

4 https://www.facebook.com/muzeumwelblagu

 

 

 

 

Czego unikać w zapowiedzi wydarzenia na Facebooku?

 

W zapowiedziach na Facebooku unikaj słowa „jeśli”. Popatrz, jak to brzmi: Jeśli masz ochotę spędzić kulturalnie weekend, to przyjdź na wernisaż lub jeszcze gorzej: Jeśli nie masz planów na weekend, przyjdź na wernisaż.

 

U czytelnika mimowolnie uruchamia się mechanizm obronny: „A co, jeśli nie mam ochoty?” lub „A co, jeśli mam plany na weekend?”. Na „jeśli” odpowiadamy innym „jeśli”. Ponieważ od dzieciństwa wiemy, że „jeśli” świetnie sprawdza się w negocjacjach z rodzicami, np. „A jeśli posprzątam pokój, będę mógł wrócić do domu po 22?”.

 

Ponadto „jeśli” sugeruje, że istnieje wiele możliwości, a przecież chcesz, żeby czytelnik skorzystał z tej jednej, którą mu proponujesz. Zatem przejdź od razu do rzeczy i zamiast mnożyć możliwości, powiedz czytelnikowi, co się będzie działo i co straci, jeśli nie przyjdzie, np. tak: Ile czasu zajmie Ci przejście labiryntem do wejścia muzeum? Dziś ostatnia szansa!

 

5 https://www.facebook.com/VanGoghMuseum/, tłumaczenie własne